Czas czytania: ok. 4 min
Zielona Góra świętuje wyjątkowy jubileusz – 200 lat od założenia pierwszej w Europie (poza Francją) wytwórni win musujących! To właśnie nasi przodkowie, trzej wizjonerzy, zapoczątkowali tradycję zielonogórskich bąbelków, która trwa do dziś.
Zielonogórska „Ziemia Obiecana” win musujących
W 1826 roku, dokładnie dwieście lat temu, trzej przedsiębiorczy mieszkańcy naszego miasta – Friedrich Förster senior, August Grempler i Carl Samuel Häusler – postanowili stworzyć coś niezwykłego. Inspirowani sukcesem cydrów i musujących napojów z jabłek, podjęli wyzwanie produkcji win gronowych z bąbelkami. Ich inicjatywa doprowadziła do powstania pierwszej wytwórni win musujących na terenie ówczesnych Niemiec, a drugiej w całej Europie, zaraz po francuskich. Można śmiało powiedzieć, że Zielona Góra stała się wtedy naszą lokalną „Ziemią Obiecaną” dla przemysłu winiarskiego.
Carl Samuel Häusler, kupiec winny z okolic Jeleniej Góry, był prawdziwym pionierem. To on, po udanych eksperymentach z jabłkowymi trunkami, przywiódł do Zielonej Góry ideę produkcji win musujących z winogron. Wraz z Försterem i Gremplerem, stworzył fundament pod dzisiejszą zielonogórską tradycję winiarską. Początkowo wytwórnia nosiła nazwiska wszystkich trzech założycieli, by z czasem ewoluować, aż do momentu, gdy nazwisko Gremplera stało się rozpoznawalne nawet w powojennej Polsce.
Dziedzictwo Förstera, Gremplera i Häuslera
Postacie założycieli są równie fascynujące, co ich przedsięwzięcie. Friedrich Förster senior był wizjonerem, który wyprzedzał swoje czasy. Opisywany jako elegancki i pełen innowacyjnych pomysłów, nie bał się eksperymentować, choć ówczesna nauka nie zawsze nadążała za jego śmiałymi koncepcjami. Jego szwagier, August Grempler, jawi się jako postać bardziej powściągliwa, być może nawet nieco onieśmielająca, ale z pewnością o dobrym sercu, co zdawała się rozumieć jego żona, Juliane Förster. Carl Samuel Häusler, jako twórca pierwszych niemieckich sektów, zasłużył na miano ojca tego gatunku wina na tych terenach.
Wspomnienie o tamtych czasach przywołuje dawny dziennikarz, który w specjalnym dodatku z okazji 100-lecia wytwórni opisał Zieloną Górę z 1826 roku. Przedstawiał ją jako małą, rolniczą miejscowość, otoczoną morzem winorośli, której zapach w czerwcu unosił się w powietrzu, zapowiadając dobre wino. Dziś, choć miasto się zmieniło, a zapachy są inne, dziedzictwo tamtych dni wciąż jest żywe.
Obchody jubileuszu i współczesne „bąbelki”
Tegoroczne Dni Otwarte Piwnic Winiarskich to idealna okazja, by uczcić ten wyjątkowy jubileusz. Na ulicach Zielonej Góry można podziwiać okolicznościowe plakaty, a w piwnicach winiarskich, między innymi w domku Augusta Gremplera w Palmiarni, można zdobyć specjalną pocztówkę ze jubileuszowym stemplem. Co więcej, po mieście spacerują postacie założycieli, niczym wyjęte prosto z 1826 roku, gotowe do wspólnego zdjęcia z mieszkańcami.
Warto pamiętać, że rywalizacja o miano pierwszej wytwórni sektów w Niemczech toczyła się między naszymi zielonogórskimi pionierami a wytwórnią Kesslera pod Stuttgartem. Jednak historycy i znawcy tematu, jak Mirosław Kuleba w swojej monumentalnej pracy, przekonująco argumentują, że to właśnie zielonogórska inicjatywa zasługuje na palmę pierwszeństwa.
Dziś lubuscy winiarze kontynuują tradycję produkcji win z bąbelkami. Pierwszy taki trunek po II wojnie światowej pojawił się na rynku w 2014 roku, wyprodukowany wspólnie przez Guillaume Dubois i Krzysztofa Fedorowicza, którzy nazwali go Grempler Sekt, nawiązując do bogatej historii naszego regionu.
Zielona Góra – miasto z winną tradycją
Dwusetna rocznica powstania pierwszej wytwórni win musujących to dowód na to, jak głęboko zakorzeniona jest w Zielonej Górze tradycja winiarska. Od skromnych początków, przez lata rozwoju, aż po współczesne innowacje, nasze miasto zawsze było związane z winem. Warto pielęgnować to dziedzictwo i celebrować sukcesy naszych przodków, którzy odważyli się marzyć i tworzyć. Jubileusz ten to nie tylko okazja do świętowania, ale także do przypomnienia sobie o bogatej historii, która kształtuje naszą tożsamość.
Zapraszamy wszystkich mieszkańców do włączenia się w obchody i odkrywania na nowo zielonogórskich „bąbelków”, które mają już 200 lat historii!
Zachęcamy do przeczytania pełnego artykułu, aby poznać więcej szczegółów tej fascynującej historii.
Photo by Alexander Naglestad on Unsplash